Czy Niebezpiecznik jest bezpieczny?

Chcąc dowiedzieć się na czym postawiony jest portal Niebezpiecznik.pl przeglądnąłem źródło strony. Ku mej uciesze odnalazłem linijkę o treści:
<meta name=”generator” content=”WordPress 2.9.1″ />
Dowiadujemy się z tego, że jest on oparty na silniku WordPress w wersji 2.9.1, która miała premierę 15 lutego – czyli miesiąc temu. Jak widać nikomu z administratorów serwisu poświęconemu bezpieczeństwu komputerowemu (zresztą wg. mnie bardzo dobrego pod względem merytorycznym – sam nosiłem się z pomysłem na serwis o tej tematyce.) nie chciało się wykonać dwóch kliknięć myszą, aby zadbać o maksymalizację bezpieczeństwa. Martwi mnie to, ponieważ aktualność stosowanego oprogramowania jest zasadniczym filarem w tworzeniu bezpiecznych witryn. Poprawka, o którą się rozchodzi tyczy się przypadku jaki ma miejsce również na Niebezpieczniku – a mianowicie, gdy blog ma kilku swoich autorów. W wersjach niezaktualizowanych każdy użytkownik może uzyskać dostęp do treści znajdujących się w koszu. Być może wszyscy autorzy posiadają konto ze statusem administratora, więc błąd ten nie znajdzie żadnego zastosowania – lecz pewien niesmak pozostaje. No chyba, że to tak specjalnie pozostawione… no ale usuwając wszelkie notki o WordPressie to można usunąć również i tą… co zresztą jest wg. licencji dopuszczalne i darmowe. Bardzo cieszy mnie natomiast zabezpieczenie ścieżki dostępu do panelu administratora /wp-admin/ – Chciałbym ;] Jest to skuteczne zabezpieczenie, w prosty sposób zwiększające bezpieczeństwo. Niestety mało kto go stosuje. Fajnie byłoby jeszcze zmienić ścieżkę dostępu do PA, a w starym miejscu zostawić fake panel. Podobny trik  można zrobić z plikiem konfiguracyjnym.

Możliwe, że się mylę…

Ostatnie wpisy

Jedna odpowiedź do “Czy Niebezpiecznik jest bezpieczny?”

  1. Piotr Konieczny Mówi:

    Uspokajam, że poprawka świadomie nie została zainstalowana. Błąd w 2.9.1 nas nie dotyczy. Natomiast instalacja tej akurat poprawki jest dla nas „kłopotliwa” z innego powodu, o którym nie chciałbym się wypowiadać publicznie.

    Podsumowując, bez obaw — *celowo* nie aktualizowaliśmy do najnowszej wersji, bo nic na tym nie tracimy, natomiast sporo zyskujemy.

Zostaw odpowiedź

Obraz CAPTCHY